sobota, 25 marca 2017

Jestem coraz większa...

Szybko rosnę i często mówią mi - "Już nie jesteś małą dzidzią, małym szczeniakiem, robisz się wielka... a nie tak dawno temu mieściłaś się na kolanach..."  No dobrze, może troszkę urosłam, mogę zaglądnąć z ciekawości gdzieś wyżej bo jestem wyższa, i pewnie wraz z czasem, zbiera mi się coraz więcej rozumu w głowie..., ale wielka jeszcze nie jestem i... jakbym bardzo chciała i się postarała, na pewno bym weszła i zmieściła się na kolanach... nie jestem jeszcze wcale taka duża... Czasami też jak biegam, mam dużo energii i... zdarza się, że rozrabiam, miewam na to pomysły; wtedy nieraz mówią ze śmiechem: "Nie fisiuj za dużo, zachowuj się jak Lassie..." Właściwie nie wiem, co to jest, to Lassie, ale o coś musi chodzić, bo często różni ludzie, mniejsi i więksi na mieście, patrzą się na mnie i tak właśnie wołają. Mam teraz większe zęby i nieraz mówią na mnie w domu, że jestem 'brzydka' bo twardymi/piszczącymi zabawkami bawię się krótko, a innym, nie-do-końca-psim zabawkom często próbuję -wyciągnąć oczy- , zwykle to mi się udaje. Moja ulubiona zabawka to pluszowa owca, z nią to akurat lubię po prostu biegać w pysku po całym mieszkaniu ;)
Co się tak na mnie patrzycie? Przecież wy ludzie, często leżycie w łóżku, czy tam na łóżku i oglądacie... jak to się... telewizję, więc ja też mogę.




U nas na podwórku jest fajnie, ale tylko gdy mam ludziowe towarzystwo, bo samej mi nudno.

poniedziałek, 27 lutego 2017

Ciekawostki... czyli kilka psich faktów, psi odbiór świata



Niektóre z tych faktów na temat psiego świata są znane bardziej, inne mniej, lub też niemal nieznane.

Psy myślą i rozumują na poziomie dwu/dwu i pół letniego dziecka, z łatwością potrafią także odczytywać emocję i nastroje ludzi z którymi przebywają, między innymi z twarzy.
Psi nos jest tysiąc razy bardziej czuły na zapachy niż nos człowieka. Psy potrafią rozpoznać zapach niektórych związków organicznych w ciele człowieka, które świadczą o obecności nowotworu. Wilgotność nosa ma dla psa ogromne znaczenie. To właśnie dzięki wilgotności potrafi on określić skąd dobiega zapach. Im pies ma dłuższy nos, tym bardziej efektywny jest jego system schładzania.
Zakres dźwięków słyszalnych przez psy jest o wiele większy niż u ludzi. Burza na przykład, wytwarza specyficzną częstotliwość dźwięku, którą wychwytuje psie ucho i której odbiór może być bolesny dla zwierzaka.
Najsłabszym ze wszystkich psich zmysłów jest wzrok. Psy odróżniają niektóre kolory, ale o wiele gorzej niż człowiek, a barwy które widzą są dla nich ‘przygaszone’. Mogą odróżnić żółty i niebieski, ale czerwony i zielony widzą jako żółto-szary. Psie oko posiada trzy powieki - górną, dolną oraz specjalną membranę, która nawilża je i chroni.
Pies ma też na swoim języku sześciokrotnie mniej kubeczków smakowych niż człowiek. U psa receptory smaku umieszczone są tylko na czubku języka. Czworonogi rozróżniają podstawowe smaki: słodki, słony, gorzki i kwaśny, lecz od smaku potrawy bardziej doceniają jej zapach.
Pies potrafi wydać z siebie 10 różnych dźwięków. Dla porównania, kot prawie sto.
Normalna temperatura psiego ciała wynosi od 37,5 do 39 stopni Celsjusza. Tempo bicia serca waha się w granicach 60-120 uderzeń na minutę.
Proces pocenia odbywa się u psów tylko przez powierzchnię łap. Kiedy pies się spoci i ochładza przez łapy, jego kończyny często pachną jak popcorn lub orzechy.
Człowieka można zidentyfikować po odcisku palców, a psa po odcisku jego nosa.

wtorek, 14 lutego 2017

Zimowo-słoneczne pozdrowienia + video

Dziś jest chyba coś innego w powietrzu... bo wszyscy są jakby milsi... chociaż próbowałam wywąchać to swoim psim nosem i nic szczególnego, nic innego w powietrzu nie czuję... a dostałam nawet coś bardzo smacznego... ale miłe dni tak po prostu, powinny być zawsze, a więc - miłego tygodnia wszystkim.



video

niedziela, 29 stycznia 2017

"Mój domek" ma... dużą 'zwierzo-historię'...


Hmm... Mało jeszcze wiem o życiu i o... miejscu, w którym mieszkam. Do niedawna myślałam, że jestem drugim pieskiem z kolei, że przede mną w 'moim domku', kiedy jeszcze nie było mnie na świecie, mieszkał jeden pies, a dokładnie piesa, dziewczyna, jak ja. A tak naprawdę.... przez dużą już ilość czasu / lat, była tu w różnych czasach, łącznie całkiem spora liczba różnych zwierzaków, niektóre z nich były 'tymczasowo', 'przelotnie' lub 'chwilowo'.


Czyli jestem 5-tym psem, nie licząc kilku, które były 'przejściowo'. Było też w różnych okresach kilka kotów, poza psami i kotami były ryby... ach tak, wiem, źle, u ludzi w domu jeśli żyją, są małe i mówi się na nie rybki... no więc były rybki... co? Myszy? Czy skoczki? Achh... myszoskoczki... hmm.. dziwne... Była też przez pewien czas... co? Świnka morska? ...morska? Dziwne te nazwy... były różne ptaki; jaskółka, kaczka francuska, 2 jerzyki, wróbel, kilka gołębi w różnym czasie i jeszcze inne ptaki. Hmm... trochę tych zwierzów było przede mną.

sobota, 28 stycznia 2017

Uroczy Dżeki w typie owczarka szkockiego collie szuka dobrego domu...

Śliczny 8-letni Dżekuś po przejściach szuka dobrego domu.


Obecnie w schronisku w Opolu, oddany 03.12.2016. Przed tym 2 lata spędził na łańcuchu, był źle traktowany, wcześniej mieszkał w domu. Cieszy się z każdego najmniejszego kontaktu z człowiekiem, ma jeszcze sporo energii, bardzo ładnie chodzi na smyczy, dogaduje się z innymi psami. Więcej informacji / kontakt -- Miejskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Opolu
ul. Torowa 9, Tel. (77) 4545-902




piątek, 27 stycznia 2017

Śnieg, mróz i wielki patyk, a raczej gałąź + video



Park jest taki faajny, świetny! Często tam zataczam wielkie koła jak biegam, a jeszcze lepszy jest park wieczorem, jak się robi szaro i przychodzi w jednym czasie kilka psów ze swoimi ludźmi... Znam coraz więcej psów, jedne są bardziej sympatyczne, inne mniej, ale i tak wszystkie one są fajne. Bywa tak, że jakaś albo jakiś próbuje rządzić innymi... nie wiem właściwie czemu... lepiej byłoby jakby panował spokój i harmonia... no ale tak bywa, ja się do ich dziwnych spraw nie wtrącam... zresztą jestem jeszcze trochę mała, chociaż też już trochę duża - tak mi się wydaje. Ludzie tych znajomych psów są bardzo mili i często mne głaszczą. W całym takim zamieszaniu psiowo-ludziowym, sprawdzam też często czy moi ludzie są blisko, chociaż i tak zawsze mnie wołają jak trzeba wracać do domu, ale jednak sprawdzanie nie zaszkodzi.

video



czwartek, 26 stycznia 2017

O tym co z rzeczy jadalnych dla ludzi, szkodzi psom…

Ludziom czasami, w różnych sytuacjach warto oddać głos bo... też bywają inteligentni; taak, to im się zdarza... ;) -->
~~
~~


Z uwagi na to, iż wiele osób nie jest dostatecznie świadomych co do tej kwestii… a więc krótko o tym, czego psom zjadać Nie Wolno - ponieważ działa toksycznie/zatruwająco na ich organizmy, lub po prostu czego jeść nie powinny, gdyż działa na nie niekorzystnie.
Po pierwsze, najważniejsze:  Psom Absolutnie NIE WOLNO jeść czekolady czy też próbować kakao i co się z tym wiąże czekoladowych czy kakaowych lodów, ciast, słodyczy itp. Kakao/czekolada zawierają składnik, który jest dla psów trucizną. Winogrona, rodzynki oraz awokado – podobnie – psom NIE WOLNO ich jeść, również są dla nich trujące. Owoce cytrusowe - mogą ale w niewielkich ilościach. Nie powinny dostawać gotowanych/pieczonych kości. Poza tym szkodliwe dla psów są grzyby, cebula, szczaw i rabarbar. Psy ciężko trawią ziemniaki, źle trawią pieczywo, zboża, także kasze i rośliny strączkowe niekorzystnie wpływają na psi układ pokarmowy. Co do czosnku oraz przypraw, szczególnie przypraw ziołowych - mogą lecz nie za dużo, natomiast mleko w przypadku psów dorosłych powoduje biegunkę.

W międzyczasie pojawiła się tu Karolina K. i zweryfikowała kilka informacji, uważanych powszechnie za 'prawidłowe', niestety także przez weterynarzy... Za co bardzo jej Dziękuję, a właściwie Dziękujemy :)
Edyta z Sarą


środa, 11 stycznia 2017

Padał śnieg, padał śnieg...

... i na długo nie został, ale kilka dni sobie pobył, potem zniknął... za niedługo znów się pojawił i znowu zniknął.
Trochę szalałam, śnieg to coś nowego i zabawnego, na początku myślałam, że to jakiś nowy, inny rodzaj jedzenia, które leci z nieba, ale jednak trudno się nim najeść... ciekawe po co jest... może po prostu do zabawy... Niektórzy ludzie mówią, że 'śnieg' to taki podwórkowy 'puch'... ale o mnie przecież mówią często, że mam 'puch', a przecież nie jestem podobna do śniegu... ludzie mówią jeszcze, że jestem miękka w dotyku, czasami nawet, że jestem bardziej miękka niż koty i pytają w czym się kąpię... Nie wiem prawie nic o kotach, bo nie widziałam jeszcze wielu kotów. A wodę lubię...